Zdrowa konkurencja – co to znaczy w gastronomi?

Ponieważ monopol w gastronomii jest pojęciem całkowicie obcym, prędzej czy później właściciel tego typu biznesu będzie musiał zmierzyć się z konkurencyjną firmą.

Mniejszy problem mają właściciele restauracji, firm cateringowych itp. w małych miejscowościach, gdzie są jedyni lub prawie jedyni na rynku. Problem pojawia się dopiero w większych miastach, gdzie konkurencja bywa naprawdę duża. Jak się wtedy przebić? Wiele firm stosuje promocyjne ceny. Ten sposób na szczęście reguluję prawo, gdyż poniżej jakiegoś tam pułapu zejść nam nie wolno, więc nie stanowi to bardzo dużego zagrożenia dla konkurencyjnych firm. Jednak nie wszystkie metody prawo reguluje i mamy to wtedy do czynienia ze zjawiskiem tak zwanej zdrowej konkurencji. Firmy mogą między sobą rywalizować, są jednak pewne nawet niepisane zasady, których nie należy łamać. Dotyczy to także gastronomii. Zdarzały się przypadki, iż restauratorzy stosowali nieczyste zagrania, aby pozbyć się konkurencji. Oczywiście, mimo iż przynosiły one skutek, odbijały się im czkawką jeszcze przez długi czas. Ludzie takie rzeczy pamiętają nawet jeśli ich nie dotyczyły.

Starajmy się więc w swoich poczynaniach kierować się nie tylko chęcią zysku, ale także i zasadami wzajemnej współpracy.